31 lipca 2010 - KONCERT GALOWY VI PBF
W nowej scenerii Polany Rodzinnej w Lasku Luizy koncert galowy VI Polish Boogie Festival zaprezentował się bardzo okazale.
Podczas sobotniej gali zarówno organizatorzy jak i artyści podkreślali zaletę nowego miejsca, w którym przyszło zorganizować w tym roku tę największą imprezę kulturalną w Człuchowie. Koncert prowadził Marek Jakubowski, autor wielu publikacji na temat muzyki rozrywkowej oraz niegdysiejszy expert w teleturnieju Wielka Gra. Jego wiedza i dowcipny sposób prezentacji przybliżały sylwetki kolejnych artystów występujących na scenie Wielkiej Gali VI Polish Boogie Festival, a gwiazd jak przystało na tę imprezę nie zabrakło. Polskie boogie godnie reprezentowali Boogie Boys, którzy w bardzo żywiołowy sposób wykonywali utwory zarówno swojej własnej kompozycji jak i klasyki. Jako że bracia Bartek i Szymon Szopińscy oraz Michał Cholewiński występowali tu już po raz szósty, było widać, że czują się na człuchowskiej scenie jak w domu. Pomogło to im bardzo szybko nawiązać kontakt z publiką, która przybyła nader licznie na sobotnią galę. Nowe miejsce organizacji koncertów stawia przed organizatorami i artystami kolejne wyzwanie.
- Mam nadzieję, że podczas kolejnych edycji Polish Boogie Festival pomożecie nam zapełnić całą te polanę – powiedział witając się z publicznością Bartek Szopiński – Mam z tej sceny wspaniały widok i marzy mi się, żeby było nas tu kiedyś może nawet i ponad 3 tysiące.
Pierwszym z zagranicznych artystów na scenie galowego wieczoru był Erik Jan Overbeek. Pianista, który dorobił się przydomku Mr Boogie Woogie dał wspaniały popis kunsztu gry na fortepianie, ale potrafił również zachwycić swoim śpiewem. Holender po raz pierwszy gościł w Człuchowie, atmosfera imprezy sprawiła, że jak sam przyznaje - chętnie by tu wrócił.
- Bardzo podoba mi się ten festiwal, szczególnie atmosfera jaka panuje wśród artystów – powiedział tuż po gali Erik Jan Overbeek, który sam jest organizatorem imprez boogie-woogie w Europie zachodniej – Nie ma tutaj współzawodnictwa, wszyscy świetnie się bawimy, co owocuje pierwszorzędnym show dla publiczności.
Kolejną gwiazdą rozświetlającą VI Polish Boogie Festiwal był Ron Thopson. Jego występ był na tyle inny, że artysta zaprezentował przede wszystkim utwory gitarowe. Głównie bluesowe utwory zagrane w sposób mistrzowski w prawiły w zachwyt publiczność, a sposób ich wykonania i żywiołowość jaką zaprezentował amerykański artysta wielu lokalnych gitarzystów mogły wpędzić w kompleksy.
Opinię showmana potwierdził Mike Sanchez. Brytyjczyk o hiszpańskich korzeniach znany jest z bardzo energicznych wykonań swoich utworów. Jego sposób bycia na scenie momentalnie zjednał mu człuchowską publiczność. Kontakt jaki pianista potrafił nawiązać z publicznością wyprowadził jego występ poza ramy koncertu. Publiczność zgodnie odśpiewywała z nim bardziej znane utwory, zaś artysta potrafił dostosowywać swój repertuar do potrzeb publiczność. Wystarczył jeden okrzyk „Zagraj Elvis’a”, a Mike Sanchez odśpiewał utwór króla rock&rolla.
Zwieńczeniem gali był tradycyjnie występ wszystkich gwiazd na scenie, którym towarzyszyły mistrzowskie pary taneczne z klubu Kick w Pionkach. Podopieczni Lidii Żuchowskiej dali wspaniały popis swoich umiejętności tanecznych wzbogacając wizualną stronę koncertu galowego.
Po zakończonym występie artyści oraz zaangażowani w organizację zostali ugoszczeni przez restaurację „Nad Jeziorem” podczas zwyczajowego Afterparty. I tam nie zabrakło muzyki i wspólnego śpiewania.
30 lipca 2010
Piątkowy koncert VI Polish Boogie obfitował w najwyższej klasy wydarzenia kulturalne.
Nie tylko pod względem muzycznym ale i tanecznym kolejny dzień festiwalu można zaliczyc bo udanych. Nie zawiodły gwiazdy amatorzy tancerze i oczywiście publiczność. Z roku na rok impreza gromadzi coraz większą liczbę fanów muzyki boogie-woogie. Frank Moorey&His Band dali próbkę boogie zza oceanu. Publiczność bardzo ciepło przyjęła gości. W przerwie występów gwiazd swoimi umiejętnościami popisały się pary i formacje taneczne, które ćwiczyły od czwartku pod okiem Lidii Żuchowskiej. Po popisach tancerzy wystąpili goście z Krakowa, czyli Baba Jazz Band, znane i lubiane melodie jazzowe, swingowe i boogie wyciągnęły sporą ilość publiczności przed scenę na plac taneczny.
Publicznośc nie zawiodła, sześć lat starań organizatorów zaczyna przynosić efekty. Polish Boogie Festival wpisał się na stałe do człuchowskiego kalendarza imprez, a mieszkańcy coraz chętniej i liczniej przychodzą obejrzeć gwiazdy, które zjeżdżają do Polski specjalnie na to wydarzenie.
Dziś przed nami wielka gala festiwalu, która przyniesie na pewno sporą dozę emocji i niezapomnianych wrażeń. Gwarantują to gwiazdy największego formatu i miano największej imprezy boogie – woogie w Europie Wschodniej oraz jedyny w swoim rodzaju prowadzący Marek Jakubowski, który towarzyszy imprezie od jej początku.
29 lipca 2010
Czwartkowy Piknik Boogie choć jest już za nami zostanie w pamięci jako najbardziej udany do tej pory. 
Polana Rodzinna sprawdziła się jako miejsce organizacji plenerowej części VI Polish Boogie Festiwalu. Nie zawiedli również wykonawcy. Licznie zgromadzoną publiczność „rozgrzała” Majka Babyszka, laureatka tegorocznej edycji Konkursu Młodych Instrumentalistów. W specjalnie przygotowanym na tę okazję repertuarze znalazły się klasyki nowoczesnej muzyki fortepianowej oraz oczywiście utwory boogie. Utalentowana bydgoszczanka urzekła nie tylko publiczność. Gwiazda wieczoru, zespół Elvis Brothers doceniając zdolności młodej artystki po swoim koncercie zaprosił ją do wspólnego „jammowania”.
Kwintesencją czwartkowych atrakcji festiwalu był występ polsko-brytyjskiej grupy Elvis Brothers. Utwory „króla rock&rolla” zawsze potrafią rozruszać publiczność. Wykonanie i aranżacja przedstawione wczoraj człuchowskiej publice spotęgowały ten efekt. Pełne werwy i wierne oryginałom klasyki rock&rolla w wykonaniu Elvis Brothers porwały publiczność do żywiołowej zabawy i wspólnego śpiewania. Image sceniczny frontmana przypadł do gustu szczególnie paniom, które z zainteresowaniem nie tylko słuchały ale i oglądały występ. Artyści na prośbę publiczności dwa razy bisowali. Człuchowska scena tak przypadła zespołowi do gustu, ze po zakończeniu imprezy pozastali na niej aby wspólnie z Majką Babyszką jammować. Po chwili dołaczył się również organizator imprezy Adam Bondarenko, który wraz ze Steve'em Ćwiklińskim wykonał na dwa głosy "Love Me Tender" Elvis Presleya.
Dziś podczas Koncertu na Polanie Rodzinnej wystąpią Frank Morey & His Band (USA) oraz Boba Jazz Band(PL). Zaprezentują się również podopieczni Lidii Żuchowskiej, którzy od wtorku brali udział w warsztatach tańca.
VI Polish Boogie Festiwal
PROGRAM
25 lipca - Boogie Shuffle – występ człuchowskich muzyków, kino festiwalowe - MDK – godz. 18.00 (wstęp wolny)
26 - 30 lipca - warsztaty tańca boogie - woogie – otwarte zajęcia nauki tańca – sala MDK (wstęp wolny)
25 – 28 lipca – kino festiwalowe – sala MDK – godz. 19.00 (wstęp wolny)
29 lipca - piknik boogie z zespołem Elvis Brothers (Wielka Brytania/ Polska) – godz. 20.00, polana rodzinna w Lasku Luizy, (wstęp wolny)
30 lipca - zespół Frank Morey & His Band (USA), Boba Jazz Band (PL) - godz. 20.00, polana rodzinna w Lasku Luizy, (wstęp wolny)
31 lipca - KONCERT GALOWY – polana rodzinna – godz. 20.00
Ron Thompson (
Mike Sanchez (GB)
Eric Jan Overbeek (Holandia)
Boogie Boys (PL)
Mistrzowskie pary w tańcu boogie-woogie
Koncert poprowadzi Marek Jakubowski – autor wielu publikacji muzycznych i ekspert teleturnieju „Wielka Gra”
Afterparty – po koncercie galowym – hotel Nad Jeziorem
Bilety na koncert galowy:
Przedsprzedaż – MDK Człuchów – cena: 15 zł
W dzień koncertu – polana rodzinna – cena: 20 zł